Święta, których się uczę

Pamiętam doskonale, jak będąc dzieckiem czekałam na święta. Co wieczór dopytywałam ile jeszcze zostało i budziłam się z satysfakcją, że od teraz jest o jeden dzień mniej. Pamiętam, że uwielbiałam ten czas, kiedy pod choinką leżały prezenty, więc rodzice kładli je tam nawet tydzień przed świętami. Przekonywałam wtedy siebie i innych, że mam misję pilnowania tych wszystkich paczek, aby nikt ich nie otworzył przed Wigilią i szczerze w to wierzyłam. Wiele rzeczy jestem w stanie przypomnieć sobie z czasu, gdy będąc dzieckiem czułam w grudniu świąteczną magię a „Kevin sam w domu” bawił do łez. Nie pamiętam jednak kiedy te uczucia zaczęły znikać. Czytaj dalej…