Książeczki bez morału

Nie mają morału, a pobieżną treść uzupełniacie sami. Zamiast je czytać, gracie w grę, która choć przewidywalna dla dorosłego, dziecko jest w stanie porwać i dostarczyć emocji, a jakie trudno jest podejrzewać zbiór kropek i krótkich podpisów.

W ten sposób chciałabym zaprosić Was do pierwszego wpisu z planowanego cyklu o książkach dla dzieci. Przed nami bestsellery Hervé Tulleta – „Naciśnij mnie”,  „Kolory” i „Och! Książka pełna dźwięków”. Czytaj dalej…